Hashtagi na Instagramie – Jak stosować? Ile hastagów dodawać? Czy to ma sens?

Mam ostatnie wrażenie, że dla wielu użytkowników instagrama jakie hashtagi dodać do zdjęcia i ile jest ważniejszą rzeczą niż sama jakość czy tematyka zdjęcia. W tej chwili to taki „must have”, żeby dobrać idealne hashtagi, bez których nasz nowy post nie zyska tysięcy nowych obserwatorów i jego zasięg będzie tragiczny. Czy aby na pewno? 

Od razu chciałbym uprzedzić, że to co przeczytacie poniżej to jest tylko i wyłącznie moja prywatna opinia z którą możecie się zgodzić lub nie (zapraszam do dyskusji). Nie ma jednej prawdy na Instagramie i chciałbym, żebyście byli tego świadomi. Staram się przekazywać to co sam obserwuje i spisywać swoje spojrzenie na to co się dzieje.

Ile hashtagów pod zdjęciem? To wpływa na zasięg?

Inspiracje do napsiania tego tekstu tradycyjnie wziąłem z tematów, które pojawiają się w grupach związanych z Instagramem. Co chwile oprócz tematów z kradzieżą konta pojawiają się tematy o ograniczone zasięgi przez używanie złych hastagów lub tagów w złej liczbie. Liczba teorii spiskowych oczywiście jest niezliczona, ale to już się nie zmieni. W sieci pojawia się co chwilę jakaś nowa teoria – np. dodawaj najlepiej 6 hashtagów pod zdjęciem, bo wtedy algorytm najlepiej rozpozna co się na nim znajduje i dotrze do większej liczby osób. Bla, bla bla… Tego jest na prawdę dużo.  Tak właściwie to czy zastanawialiście się ile osób dociera do waszych zdjęć przechodząc z konkretnego hashtaga? No właśnie… dla osób, które korzystają z kont biznesowych na IG jest to łatwe do sprawdzenia. Nawet bez zaglądania w wasze konta jestem w stanie Wam powiedzieć, że główny zasięg postów to zasięgi generowane przez obserwujących dany profil. W zależności od wielkości konta procent wyświetleń zdjęcia z danego hashtaga waha się od kilku do kilkunastu procent. 

Najpopularniejsze hashtagi czyli te najlepsze?

Tak z ręką na sercu zastanów się jak często przeglądasz hashtagi, które Ciebie interesują. Przyznam szczerze, że czasami to robię, ale na pewno nie jest to codzienna praktyka. Jak tutaj przeglądać zdjęcia z każdej tematyki, która nas interesuje… Ludzi na Instagramie jest coraz więcej stąd też coraz większa liczba zdjęć dodawanych na platformę w ciągu godziny.  Stąd też stosowanie tylko tzw. „dużych tagów” nie ma sensu. Zobaczcie dla własnego doświadczenia ile w przeciagu ostatnich 5 minut zostało dodanych zdjęć z tagiem #polishgirl, #instamatka, #warszawa itp.  Zaskoczenie? Jest tego multum. Nikt o zdrowych zmysłach nie jest w stanie obejrzeć każdego zdjęcia z takim hashtagiem. Co więcej, do najpopularniejszych hashtagów często są „podpinane” boty, które bardzo chętnie komentują, obserwują lub lajkują zdjęcia w których zostały użyte wcześniej wymienione tagi. Dlatego też nie polecam korzystać z takich tagów… lub jeśli już chcecie je dodawać starajcie się oprócz tego stosować coś mniej popularnego lub tag który opisuje zdjęcie. Częstą praktyką jest dodawanie tylko tych „najpopularniejszych” tagów. Tworzone są specjalne listy pod konkretne branże, gdzie znajdziecie najlepsze tagi. Moim zdaniem mija to się z celem. 

Moim zdaniem najlepsze hashtagi to…

Najlepsze hashtagi to takie, które  pasują do Twojego zdjęcia, a nie są zbitką przypadkowych słów, gdzie liczy się tylko ich „popularność”. Przy dodawaniu zdjęcia nie zwracam uwagi na liczbę dodawanych tagów. Ważne jest tylko, żeby nie przekroczyć liczby 30. To jest limit, którego nie można przekroczyć ( jest mały trick, ale sam już z niego nie korzystam, bo nie widzę w tym sensu).  Osobiście przy dodawaniu zdjęcia patrzę co znajduje się na takim zdjęciu i do jakiej tematyki je przyporządkować. Następnie wybieram 1 najlepiej pasujący hashtag i korzystam z dodatkowej aplikacji HASHTAGGER.  Tam po wpisaniu wybranego wcześniej taga dobierane są powiązane do niego hashtagi, które kopiuje się do schowka. I tutaj moim zdaniem teoria o złym wpływie kopiowanych tagów pod zdjęciem też nie ma sensu i jest mitem. Pamiętajcie tylko, żeby nie wybierać pierwszych 30 z listy tylko wybrać kilka które relatywnie pasują do zdjęcia. 

Hashtagi mogą budować zaangażowane społeczności na IG

Oprócz tagów, które podpowiada mi aplikacja staram się dodawać takie, które związane są ze społecznościami, których chcę być częścią na IG. Stąd często pod moimi zdjęciami zobaczycie #grupamobilni #mobilnytydzien, #igerspoland, #vzcowarsaw, #artystycznapodroz. Dzięki używaniu takich tagów jestem w stanie dotrzeć do osób, które w podobny sposób korzystają z IG. Wiem, że nie są to najpopularniejsze tagi typu #polishgirl. Starajcie się tworzyć własne mikrospołeczności w niszach w których działacie. Wiem, że nie dla każdego IG to miejsce do publikowania zdjęć „artystycznych” ( nie wiedziałem jakiego epitetu użyć) tylko dla dzielenia się wspomnieniami, spostrzeżeniami itp.  Jako super przykład korzystania z hashtagów do tworzenia społeczności mogę podać #dzieńdamy stworzony przez @pan_lis

To w takim razie co robić…

Cała panika związana z hashtagami jest niestety kolejną rzeczą, która marnuje czas wielu z Was. Tak właściwie to hashtagi nie zbudują super zasięgu, ani też nie zaszkodzą w jakiś znaczny sposób (wiadomo nie można przesadzić). Najważniejsze jest to, żeby w ramach swojego konta tworzyć CIEKAWE i ANGAŻUJĄCE treści. Tak właśnie to TREŚCI SĄ NAJWAŻNIEJSZE i ICH JAKOŚĆ. Oprócz tego pamiętajcie, żeby rozmawiać, komentować i być aktywnym. Nic się samo nie zrobi. No chyba, że chcecie oszukiwać… 

One Comment Add yours

  1. Szymon Owedyk pisze:

    Dla mnie hashtagi co warto wykorzystać w social media 🙂 Szczególnie te najpopularniejsze hashtagi, choć omijają te, które posiadają BANA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.